Clank! Sunken Treasures – wideorecenzja
Poszukiwaczom przygód wydawało się, że pod wodą smok ich nie znajdzie. O tym jak bardzo się mylili, można się przekonać, grając w dodatek do Clanka, czyli Sunken Treasures.
Poszukiwaczom przygód wydawało się, że pod wodą smok ich nie znajdzie. O tym jak bardzo się mylili, można się przekonać, grając w dodatek do Clanka, czyli Sunken Treasures.
Ktokolwiek wygra, my przegramy. Dziś spełniam kolejną prośbę widzów i wrzucam recenzję gry z gatunku, który specjalnie mnie nie kręci. Chodzi o planszowe skirmishe. Ale tu temat sprawił, że zwróciłem na ten tytuł uwagę. Oto AvP: The Hunt Begins 2nd Edition.
Kiedy na stół wjeżdża ponad trzykilogramowe pudło z nazwiskiem Uwe Rosenberg na okładce, to wiadomo, że będzie poważnie. Zwłaszcza jeśli tytuł gry to Uczta dla Odyna.
Na chwilę wracam do małych gier. Małych, ale jednocześnie poruszających wielkie tematy. Oto bowiem kolejna niewielka karcianka, która próbuje zmieścić w sobie całą cywilizacyjną historię ludzkości. Oto Guns & Steel: Historia ludzkości.
Czy można zrobić grę w klimatach Drugiej Wojny Światowej, w której ważniejsze od strzelania, będzie pozostawanie w ukryciu? Jasne, że tak. Dowodem na to, jest V-Commandos od Triton Noir. Gra o komandosach, którzy wolą działać po cichu.
Dziś kolejny z obiecywanych od dawna materiałów. Ponownie zerkniemy jak tworzy się własną stację telewizyjną, jednak tym razem pokażę Wam jak działa to w grze The Networks.
Przed wyruszeniem w drogę, należy zebrać drużynę. A jeszcze wcześniej, trzeba ją w ogóle stworzyć, wybierając rasę, klasę, pochodzenie i rzucając kośćmi, by przydzielić sobie cechy. O tym „setupie” wszystkich gier RPG jest gra Roll Player.
Mieli zebrać 50 tysięcy, zebrali ponad milion siedemset tysięcy. Funtów. Na Kickstarterze. Mam na myśli oczywiście Awaken Realms i Lords of Hellas Adama Kwapińskiego. Kampania okazała się sukcesem, ale czy ta gra naprawdę jest taka fajna? Czy tylko kickstarterowo ładna?
Trochę to trwało, ale w końcu jest. Obiecana dawno temu recenzja Vault Wars, czyli karcianej wersji Wojen Magazynowych, w klimacie fantasy.
Dziś zerknę na grę, która powstała z połączenia dwóch innych gier. Pierwsza, to Castle Panic, czyli kooperacja o obronie zamku przed potworami. Druga, to Munchkin, czyli niezwykle szybko rozrastająca się rodzina karcianek o byciu przegiętym (tak w skrócie). Razem te dwie siły dały Munchkin Panic. Czytaj dalej
