VIAE: Roads of Rome – wideorecenzja
Czas sprawdzić, jak trafne jest powiedzenie „Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”. W grze VIAE: Roads of Rome, gracze będą podbijać nowe ziemie dla cesarza, ale najpierw będą musieli zbudować drogi.
Czas sprawdzić, jak trafne jest powiedzenie „Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”. W grze VIAE: Roads of Rome, gracze będą podbijać nowe ziemie dla cesarza, ale najpierw będą musieli zbudować drogi.
Każdy czasem chce ubić smoka. Wziąć na siebie dobro całej krainy i po prostu przyłożyć poczwarze w zęby. Heropath: Dragon Roar pozwala spełnić te marzenia i stać się bohaterem, o którym będą śpiewać pieśni.
Czasem w natłoku wielkich wypasionych Kickstarterów, można przeoczyć niepozorną grę, która nie przyciąga wzroku wypasionym plastikiem. I może się okazać, że przegapiliśmy całkiem ciekawą pozycję. Na przykład Heroes of Tenefyr.
Lucky Duck Games przerabia gry mobilne i przeglądarkowe na gry planszowe. Kolejnym tytułem, który wzięli w obroty jest gra o mutantach. Oto Mutants: The Card Game.
Martin Wallace postanowił sięgnąć gwiazd. A przynajmniej dać na to szansę graczom. Razem z wydawnictwem PHALANX wystartował na Kickstarterze z grą Rocketmen. Gdzie zdołają dolecieć?
Dziś recenzja gry, o której już wszyscy wszystko wiedzą. Ale trzymałem ją u siebie tak długo, że to aż wstyd. Czas więc zobaczyć jak bardzo można poczuć się detektywem w grze Detektyw: Kryminalna Gra Planszowa.
Nie ma to jak dobry program w TV, w którym uczestnicy próbują odstrzelić sobie kończyny. Tym razem jednak będą mogli zasiąść za sterami wielkiego mecha, aby wykończyć konkurentów. Oto Tiny Epic Mechs.
Czy jesteście gotowi na Dziki Zachód? Czy jesteście gotowi na strzelaniny? Czy jesteście gotowi na gorączkę złota w Kalifornii? Jeśli tak, to zerknijcie na grę Coloma od Final Frontier Games.
Czas zabawić się w tworzenie Ziemi. Czas wznieść pustynie, sawanny, lasy, góry, zalać wodą morza i oceany. Czas wpuścić zwierzęta na te nowo stworzone tereny. Czas w końcu zebrać za to wszystko masę punktów zwycięstwa w Ecos: First Continent.
Kiedyś alchemicy marzyli o stworzeniu kamienia filozoficznego i zamianie ołowiu w złoto. Obecnie autorzy gier i wydawnictwa marzą o zamianie kartonu w złoto (albo odpowiednio zadrukowany papier z podobiznami odpowiednich ludzi). Czy Trismegistus: Ostateczna Formuła jest w stanie spełnić te marzenia?
