Gdzie się podziały tamte gry? #8
Powoli do przodu. Z niepodobną do mnie systematycznością. Na kanał wjeżdża kolejny odcinek serii wspominkowej, gdzie zerkam na gry recenzowane przed laty. Oto „Gdzie się podziały tamte gry?” część ósma.
Powoli do przodu. Z niepodobną do mnie systematycznością. Na kanał wjeżdża kolejny odcinek serii wspominkowej, gdzie zerkam na gry recenzowane przed laty. Oto „Gdzie się podziały tamte gry?” część ósma.
Nowe gry zwykle rzucają w nas masą różnych mechanik. Twórcy chcą włożyć do pudełek ile się da i sprawnie to połączyć. Czasem warto jednak zerknąć w tył i wrócić do gier, które miały dwie mechaniki na krzyż, a działały bardzo dobrze. Na przykład taka Hansa Teutonica i to w edycji Big Box.
