Warhammer 40.000 Wrath & Glory Zestaw Startowy – moja opinia
Po raz kolejny na kanał wjeżdża materiał o RPG. I po raz kolejny wkraczamy do świata odciętego od Światła Imperatora, czyli do Gilead w universum Warhammera 40.000. Tym razem jednak przyjrzę się bliżej zestawowi dla początkujących eRPeGowców. Oto Warhammer 40.000 Wrath & Glory: Zestaw Startowy.
Shipyard 2nd Edition – skrót zasad i moja opinia
Okazuje się, że budowa statków nie jest taka prosta. Nie wystarczy ogarnięcie kadłuba i zwodowanie go. Trzeba spełniać jeszcze warunki różnych osób. Zrób ładne kominy. Albo dźwigi. Albo niech będzie szybki. O tych problemach opowiada druga edycja gry Shipyard.
Crown of Ash – skrót zasad i moja opinia
Kiedy król postrada zmysły, zamknie się w cytadeli i zacznie podejrzewać wszystkich o to, że dybią na jego życie, jest tylko jedno wyjście. Udowodnić mu, że ma rację. A potem dybać na siebie nawzajem. Oto Crown of Ash.
Clans of Caledonia: Industria – skrót zasad i moja opinia
Czasem pojawia się gra, w którą zagrasz i wiesz, że jest to gra pełna, do której nic już więcej nie trzeba. Dodatki są zbędne. A tu nagle po latach pojawia się duży dodatek. Czy był jednak potrzebny? Oto Clans of Caledonia: Industria.
Kelp: Macki kontra Szczęki – skrót zasad i moja opinia
Filmowe pojedynki wielkich rekinów z wielkimi ośmiornicami zwykle są spektakularne. Zwykle mają spektakularnie kiepskie CGI i zwykle są kinem klasy C. Ale tu mamy grę planszową a nie film. A na dodatek rekin i ośmiornica są zaskakująco normalne. Oto Kelp: Macki kontra Szczęki.
Darkest Dungeon – skrót zasad i moja opinia
Lubię gry wideo. Chętnie sprawdzam gry planszowe, które powstały na podstawie gier wideo (zwłaszcza tych, które mi się podobały). A jak jeszcze jest to planszówka oparta o grę opowiadającą o mojej piwnicy, w której trzymam Patronów, to już na bank muszę w to zagrać. Oto Darkest Dungeon.
Eclipse: Drugi Świt Galaktyki – skrót zasad i moja opinia
Od dawna twierdziłem, że Eclipse jest do bani. Ale wszyscy krzyczeli, że nie mam racji, że grałem tylko w pierwszą edycję, że druga dużo zmienia. No to zagrałem w drugą edycję i wiecie co? Zaraz Wam powiem i może się Wam to nie spodobać. Oto Eclipse: Drugi Świt Galaktyki.
Salton Sea – skrót zasad i moja opinia
Dziś zajrzymy pod powierzchnię słonego jeziora w Kalifornii. Poszukamy tam szczęścia i pieniędzy. No dobra, głównie pieniędzy. I punktów zwycięstwa. Wszystko dzięki solance, litowi i energii geotermalnej. Oto Salton Sea.
Ants – skrót zasad i moja opinia
Ogród jest pełen niesamowitych rzeczy. Na odważne mrówki czekają skarby zostawione przez ludzi. Czekają pożywienie i liście. Ale czekają też wrogowie. A oprócz ogrodu jest też mrowisko, które trzeba utrzymać, larwy, o które trzeba zadbać i Królowa, której trzeba słuchać. Oto Ants.
Transgalactica – skrót zasad i moja opinia
Kiedy w grze pojawiają się takie rzeczy jak Galaktyczny Senat, Obcy, Technologie, czy Piraci, to wiadomo, że może być srogo. Kiedy okazuje się, że jest to euras, za którego jest odpowiedzialny Daniele Tascini, to wiesz, że tam nic nie może pójść źle. Oto Transgalactica.




















