Epic Card Game – wideorecenzja
Co powstanie, jak wyrzucimy z Magic the Gathering cały początek i środek gry, a zostawimy tylko end game? A do tego pozbędziemy się mozolnego budowania puli zasobów. Powstanie Epic Card Game.
Co powstanie, jak wyrzucimy z Magic the Gathering cały początek i środek gry, a zostawimy tylko end game? A do tego pozbędziemy się mozolnego budowania puli zasobów. Powstanie Epic Card Game.
Jak można odkrywać pozostałości po swoich przodkach? Jak można kopać w ruinach pozostawionych po naszej cywilizacji? Oczywiście kostkami, kartami i kolorowymi żetonikami. Oto Unearth od Brotherwise Games.
Mało znany autor, mało znane wydawnictwo. Czy takie połączenie może dać fanom planszówek bardzo dobra grę, czy raczej coś co spokojnie można pominąć? Juma Al-JouJou i Karma Games, dali nam Clans of Caledonia.
Po pięciu latach Terra Mystica odrywa się od ziemi i rusza w kosmos. Inne otoczenie, lekko zmienione i wygładzone zasady, ci sami autorzy. Oto kosmiczna „druga edycja” gry, która siedzi na 7 miejscu rankingu BGG. Oto Projekt Gaja.
Jacob Fryxelius opuszcza Marsa i wraca na Ziemię. Niestety Ziemia jest opanowana przez zombie. Czy gracze zdołają przetrwać w tych koszmarnych warunkach? O tym mogą się przekonać grając w After The Virus.
Marc Andre postanowił odebrać tron, na którym kiedyś siedział Splendor. Ten, zajęty obecnie zdaniem wielu, przez Century: Korzenny Szlak. Narzędziem nowej detronizacji miała być gra Majestat: Królewska Korona. Czy dopiął swego?
Czy Hero Realms, to wierna kopia Star Realms, tylko w świecie fantasy? Czy może jednak czymś się różnią? Czy jest sens wydawania tych dwóch gier w odstępie pół roku? Czy Hero Realms w ogóle jest warte zainteresowania? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w recenzji gry Hero Realms (bo jakżeby inaczej).
Czas zajrzeć w najdalsze zakątki kosmosu. Czas zbudować własne Imperium, któremu nic i nikt nie podskoczy. Czas zerknąć na grę, na którą czekało wiele osób. Czas przekonać się jak dobre są Artefakty Obcych, znane też jako Alien Artifacts.
Dziś nietypowo, bo dwie topki w jednej. Najpierw podsumuję swoje zeszłoroczne oczekiwania na 2017 konfrontując je z rzeczywistością, a potem opowiem krótko o grach, na które czekam w 2018 roku.
Arkham nigdy nie było i nie będzie spokojnym miejscem. Tym razem o kontrolę nad miastem walczą kultyści różnych Przedwiecznych Bogów. Kto zwycięży? Tego dowiecie się grając w Cthulhu: Rise of the Cults.
