Gra Miesiąca – styczeń 2024
Kolejny miesiąc zatem czas ponownie zebrać ekipę, która opowie o swoich ulubionych grach tego właśnie miesiąca. Ekipa jak zwykle liczna i zacna, zatem nie ma co przedłużać. Zapraszam na Grę Miesiąca – styczeń 2024.
Kolejny miesiąc zatem czas ponownie zebrać ekipę, która opowie o swoich ulubionych grach tego właśnie miesiąca. Ekipa jak zwykle liczna i zacna, zatem nie ma co przedłużać. Zapraszam na Grę Miesiąca – styczeń 2024.
To najdłuższy i najbardziej terminowy cykl na moim kanale. Nie liczę recenzji oczywiście. Nawet topki wrzucam nieregularnie. A spojrzenia wstecz od półtora roku pojawiają się niezmiennie w pierwszą niedzielę miesiąca. Oto „Gdzie się podziały tamte gry? #18”.
Dzisiaj wyjątkowo w niedzielę materiał z rodzaju, który zwykle na kanał trafiał w środę. Dlaczego? Wyjaśnienie w materiale (oczywiście). A tymczasem zapraszam Was do krainy HDFu i sklejki (choć tu głównie HDFu). Oto test pięciu insertów od WarBox.
„Bez współpracy nie przeżyjesz. Bez zdrady nie wygrasz.” To bardzo ciekawy slogan dla gry planszowej o grupie bohaterów, którzy mierzą się z wszelakimi bestiami w podziemiach. To znaczy pierwsza część o współpracy jest zrozumiała, ale ta o zdradzie? Ale tak właśnie działa Cutthroat Caverns.
Gdzie najlepiej szukać nowych źródeł do wydobycia surowców wszelakich, jak nie w kosmosie? Najlepiej w jakimś pasie asteroid. Trzeba wybudować bazę z niezłym zapleczem i ruszyć na łowy. Oto Ceres.
To już siedemnaste spojrzenie wstecz. Siedemnaste spojrzenie na gry, które recenzowałem przed rokiem albo przed laty, aby sprawdzić czy i jak się u mnie trzymają. Zapraszam na Gdzie się podziały tamte gry? #17.
Miesiąc temu Grę Miesiąca przedstawiło Wam 30 różnych twórców. W tym miesiącu myślałem, że materiały przyśle mniej osób, z uwagi na Święta i Sylwestra. Oj jakże się pomyliłem. Jasne, niektórym nie udało się pojawić, ale przybyły też nowe osoby. I co? I mamy nowy rekord. Zapraszam na Grę Miesiąca – grudzień 2023.
Ostatnio okazało się, że do tej pory nie zrecenzowałem jednej z gier, które od dłuższego czasu goszczą na mojej półce. Czy to przez przeoczenie, czy natłok innych gier, tego nie wiem. Ale dzisiaj naprawiam ten błąd. Oto Epic Spell Wars of the Battle Wizards Panic at the Pleasure Palace. A tak naprawdę to o całej serii będzie.
Naukowcy przestrzegają, że jeśli na Ziemi zabraknie pszczół, ludzkość czekają bardzo ciężkie chwile. Z drugiej strony okazuje się, że jeśli zabraknie ludzi, to pszczoły poradzą sobie lepiej niż my radzimy sobie teraz. Oto Apiary.
Seria gier ze słowem Pax na początku tytułu, intrygowała mnie od jakiegoś czasu. Gracze chwalili te gry, choć mówili, że są dość skomplikowane. W końcu się przełamałem i Paxy zaczęły trafiać na mój stół. Tym razem zagościł na nim Pax Renaissance: Druga Edycja.
