Znaczkomania – skrót zasad i moja opinia
Zbieranie znaczków. Dla jednych potworna nuda, dla innych poszukiwanie skarbów w niewielkich kawałkach papieru. Jak wygląda walka o najlepsze znaczki na konwentach? O tym mówi gra zatytułowana Znaczkomania.
Zbieranie znaczków. Dla jednych potworna nuda, dla innych poszukiwanie skarbów w niewielkich kawałkach papieru. Jak wygląda walka o najlepsze znaczki na konwentach? O tym mówi gra zatytułowana Znaczkomania.
Mechanika Legacy gościła już w sporej liczbie gier, które nie zaczynały swej kariery w tej rodzinie. Gry strategiczne, euro, przygodówki. Tym razem Legacy zagościło do logicznej układanki o tworzeniu witraży. Oto Sagrada Legacy.
Wysokie Napięcie, to gra którą wszyscy znają. Może nie grali w nią, ale raczej o niej słyszeli. Outpost to gra, która mocno wpłynęła na autora Wysokiego Napięcia. Power Grid: Outpost to swego rodzaju hołd, dla tej inspiracji.
Czas naprawić kolejne recenzenckie przeoczenie. Gra, o której wielokrotnie wspominałem przy różnych okazjach, ale jednak jej nie zrecenzowałem. Do dzisiaj. Oto Concordia.
Nowy Świat został odkryty. Czekają na nas nowe możliwości, nowe skarby, ale i nowe wyzwania. Czas zatem zebrać odpowiednich ludzi i wyruszyć w nieznane. Oczywiście trzeba wyruszyć szybko, żeby wyprzedzić konkurencję. Oto Empires: Age of Discovery.
Księżyc zawsze był interesująca miejscówką na założenie jakiejś bazy, czy kopalni rzadkich minerałów. Zwykle wtrącały się w to wszystko jakieś chciwe korporacje. Temat kolonizacji księżyca podejmuje tym razem gra Shackleton Base: A Journey to the Moon.
Są gry, w których chodzi o układanie kolorowych wzorków i zgarnianie masy punktów. Dlatego temat gra drugorzędną rolę i bywa dziwny. Na przykład zostajemy poproszeni o remont podłogi w jakiejś francuskiej kawiarni. Oto Intarsia.
Jak to jest, stać gdzieś z tyłu. W cieniu, za wielkimi potęgami i rozgrywać nimi swoją własną grę, jak pionkami na szachownicy. Tylko może się zdarzyć, że ktoś nam te pionki podbierze i może namieszać. Oto 7 Empires.
Jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka. Jedyne co ma na celu, to wziąć towar z miasta A i przewieźć do miasta B, najlepiej jak najdłuższą drogą po torach zbudowanych przez nas samych. Oto Age of Steam.
Jak już kiedyś wspominałem wychowałem się na grach RPG. Siadałem przy stole zarówno jako gracz, jak i Mistrz Gry. Dlatego raz na jakiś czas na moim kanale pojawiają się materiały o systemach RPG. Dziś opowiem Wam o podręczniku do Warhammer 40.000 Wrath & Glory.
