Wiedźmin: Stary Świat – pierwsze wrażenia
Wszyscy ostatnio wrzucają materiały o grze Wiedźmin: Stary Świat autorstwa Łukasza Woźniaka. To sobie pomyślałem, że i ja mogę coś o tym tytule nagrać. Może nie recenzję, ale na pewno pierwsze wrażenia.
Wszyscy ostatnio wrzucają materiały o grze Wiedźmin: Stary Świat autorstwa Łukasza Woźniaka. To sobie pomyślałem, że i ja mogę coś o tym tytule nagrać. Może nie recenzję, ale na pewno pierwsze wrażenia.
Pandemia, to ostatnio temat na czasie. Wszyscy wiemy dlaczego. Premiera kolejnej odsłony Pandemic Legacy trafiła w dość ciekawy okres na świecie. Tyle, że tym razem dostajemy grę z klimatem szpiegowskim, osadzoną w realiach Zimnej Wojny. Jak prezentuje się Pandemic Legacy Sezon 0?
Kiedyś piłem herbatę litrami. Uwielbiałem ten napój. Niestety musiałem w zasadzie wyeliminować ten napar z mojej diety. Taka sytuacja. Na szczęście herbata w wersji z drewna i kartonu nie wpływa negatywnie na moje zdrowie. Czy Chai: Tea for 2 okazała się dla mnie strawna?
Wampir: Maskarada. Gra karciana. Gra z mechaniką Legacy. Trzy elementy, które powodują, że mam gęsią skórkę. Te trzy elementy zostały zebrane w jednym pudełku z napisem Vampire the Masquerade: Heritage. Oh jak bardzo nie mogłem się doczekać, żeby dorwać to w swoje łapki.
Od dawna chciałem zagrać w jeden z tych wychwalanych Paxów. I w końcu na moim stole pojawiła się gra z Pax w tytule. Tyle, że jej autorem nie był ani Phil, ani Matt Eklund, tylko zupełnie kto inny. Ale nie poddałem się i zagrałem. Oto Pax Pamir Second Edition.
Budujemy nowy dom, jeszcze jeden nowy dom…A nie, wróć. Tym razem nie budujemy zwykłego domu. Tym razem z polecenia cara wznosimy wielką przepiękną katedrę. Oto The Red Cathedral.
Nieumarły Król powstaje i zaczyna podbijać kolejne miasta. Czy drużyna bohaterów zdąży go powstrzymać? Czy sama padnie ofiarą jego przerażającej potęgi? Odpowiedź na to pytanie daje gra HEXplore IT: The Valley of the Dead King.
Dopiero co odkryte wyspy zawsze stanowią wyzwanie. Większe, jeśli się na nich rozbijesz. Nieco mniejsze, jeśli płyniesz tam specjalnie po to, by się osiedlić. Ale wyzwanie jest zawsze. Tym razem stawiamy czoła wyspie na której chcemy się osiedlić, w grze Cooper Island.
Czy z plagą w grach planszowych należy zawsze walczyć? Niekoniecznie. Są gry, w których to my jesteśmy plagą. Taką zwykłą, z którą walczy się antybiotykiem, albo taką nieco inną. Plagą z kosmosu. Jak w grze Space Plague.
Brain Crack Games postanowiło wydać „trylogię” gier o europejskich miastach. O grze Ragusa już opowiadałem. Florencja, jeszcze się nie ukazała. Zostaje mi więc opowiedzieć Wam o Wenecji.
